Stan Borys TEKSTY PIOSENEK     
  GLOWNA   BIOGRAFIA   MUZYKA   WIADOMOŚCI   GALERIA   VIDEO   TEKSTY PIOSENEK   MOTYWACJA   MEDYTACJA   KONCERTY & IMPREZY
  STANAYOGA   RECENZJE   W PRASIE   KONTAKT

  TEKSTY PIOSENEK


TO ZIEMIA
Muz: Juliusz Loranc, Słowa: Jonasz Kofta

Uśmiechów wiele ma godzina zwykłego dnia
nie zginiesz w tłumie póki jeszcze umiesz
przystanąć gdy zaśpiewa ptak
przystanąć gdy zaśpiewa ptak!

Daleka droga twa za dalą jest inna dal
choć nie ma kresu dobrze wiesz
że droga ta prowadzi gdzieś
że droga ta prowadzi gdzieś

Nie wyśpiewany jeszcze świat
nie zapalone jeszcze światła
co ludzka twarz jak dobry sen rozjaśnia
obłoków zamyślona biel.
Owoce drzewa, barwy dnia,
to wszystko dzięki Tobie trwa...
To wszystko w Tobie trwa.

Wsród wielu ludzkich spraw
pamiętaj - nie jesteś sam
ptak przelatuje, kwitnie kwiat...
To ona - to Ziemia.
ZIEMIA OJCZYZNA LUDZI



SPACER DZIKĄ PLAŻĄ
Muz: Bogdan Kendelewicz, Słowa: Zbigniew Kramer

La, la, la, la, la...
Plaża, dzika plaża - morze dookoła
z wysokiego brzegu wieczór mewy wola

Twarz przy twarzy, dłonie w dłoniach
przytuleni, zamyśleni, zakochani
idą plażą - ku jesieni...

La, la, la, la, la...
Jeszcze nie tak dawno szedłem tędy z Tobą
wiatr nas szumem fali, jak ramieniem objął
twarz przy twarzy, dłonie w dłoniach
w blasku słońca, roześmiany, razem z tobą idę plażą -
zakochany...

La, la, la, la, la...
Plażą dzika plażą dzisiaj nas nie słyszy
juz nie moje imię w mokrym piasku piszesz...
twarz przy twarzy, dłonie w dłoniach
wspominamy, rozmyślamy -
dziś dalecy, chociaż wczoraj zakochani...

La, la, la, la, la...



ANNA
Muz: Tadeusz Nalepa, Słowa: Bogdan Loebl

Nie mów nic, proszę Cię
no bo co można rzec w takiej chwili?
Nie mów, że wrócisz tu
że odchodzisz na dni tylko kilka
wyjdź ot tak jak gdyby nic,
jakbyś szła kupić chleb do sklepiku
Anno! Nie mów nic, proszę Cię,
nie mów : kiedyś wrócę tu.

Chyba, że głos drzew i ptaków
nasze dawne noce przypomni Ci
chyba, że Twym oczom
blasku słońce doda
- wtedy wróć.

Gdy obdarowałaś mnie naszyjnikiem Twoich rąk
stałem się - najbogatszym z ludzi.
Gdy wstępowaliśmy po schodach
aby miękko było ci iść kładłem pod Twoje stopy poduszki dłoni.
Za poręcz miałaś moje ramiona -
mówiłas - kocham - i stawało się okno prosto w słońce.
Teraz krzycze - kocham, i wschodzi słońce bez promieni.

Anno,
Nie mów nic, proszę Cię
Nie mów: kiedyś wrócę tu.

Dokąd Anno?
Wracaj Anno!
Echo Anno, odpowiada mi.
Powiedz Anno -
jak odnaleźć słowa kocham, sens i treść.

Chór:
Dokąd Anno?
Wracaj Anno!
Echo Anno; odpowiada mi.
Powiedz Anno,
jak odnaleźć, słowa kocham - sens i treść.



INTRO - (WIATR OD KLIMCZOKA) - Parlando
Słowa: Stan Borys, Lech Terpilowski

Wiatr i tylko wiatr podsłuchiwał pod drzwiami
niewymierny wiatr, wiatr jak teatralny rekwizyt.
I wszystko ten wiatr mówił: że nie rozstawalismy sie nigdy,
że bylismy zawsze razem tak jak w tej chwili obok siebie.
Niedługo już zbudzimy sie w piękny letni dzień,
sami będziemy tym pięknym dniem, nagrzanym cieniem lip, słońcem wśród gałęzi,
para rozśpiewanych pszczół, spoczynkiem zniwiarzy i złotem ich kłosów...
a wieczorem o zachodzie słońca będziemy ukwieconym stawem,
blaskiem co przelewa sie ponad polami - bedziemy wszystkim,
wszystkim co jest miłe i dobre dla oka, wszystkim co przyjemnie jest mieć
i czym przyjemnie oddychać... wszystkim -
resztę podarujemy światu.
T a k m ó w i ł w i a t r.



WIATR OD KLIMCZOKA
Muz: Zbigniew Bizon, Słowa: Krzysztof Dzikowski

Gdy posród beskidzkich wzgórz wiatr od Klimczoka wieje
po niebie gna stada chmur, drzew konarami chwieje.
Gdy wiosna topnieje śnieg odsłania białe kamienie
w dolinach juz kwitnie głóg - a ja ciągle czekam na ciebie.

Czy porwał mi ciebie wiatr, tam gdzie ucichło echo,
czy błądzisz gdzieś pośród skał, gdzie ślady twoje biegną
Czy szukasz nowych dróg idąc sama przez błonia
odnajdzie cię rzeki nurt gdy staniesz w odbicie wpatrzona.

Gdy posród beskidzkich wzgórz wiatr od Klimczoka wieje
po niebie gna stada chmur, drzew konarami chwieje.

Czy porwał mi ciebie wiatr, tam gdzie ucichło echo
czy błądzisz gdzieś posród skał, gdzie ślady twoje biegną
Czy szukasz nowych dróg idąc sama przez błonia
odnajdzie cię rzeki nurt gdy staniesz w odbicie wpatrzona.

Gdy wiosna topnieje snieg odsłania białe kamienie
w dolinach juz kwitnie głóg, a ja ciagle czekam na Ciebie

a ja ciagle czekam na Ciebie 3 x



STUDNIA BEZ WODY
Muz: Tadeusz Nalepa, Słowa: Bogdan Loebl

Studnia bez wody, studnia bez nieba
sczerniałe ściany, zarosłe scieżki.
Badyl się chwieje nad cembrowiną
oset się pleni jak dzikie wino.

Posród łopianów usnęło echo
i twoich kroków już nie powtórzy.
Już go nie zbudzi twej sukni szelest
już nie uderzy w liści czynele.

Komu się przyda studnia taka
bez wody, kto tu biegnie, niesie - kto wiadro.
komu potrzebna studnia bez wody,
komu potrzebne ślepe zwierciadło?

W studni bez wody nie ma twej twarzy
w studni bez wody tylko kamienie...
kto w taką studnie spojrzeć się waży,
kto swoje oczy w kamień zamieni -

Kto zechce niebo ujrzeć bez gwiazdy
i słońce kto, juz bez promieni,
zielone drzewa zwęglone w kamień
i swoich dłoni zbutwiale liście.

Komu sie przyda studnia taka
bez wody, kto tu biegnie, niesie kto wiadro.
komu potrzebna studnia bez wody,
komu potrzebne ślepe zwierciadło.

Komu potrzebna studnia bez wody?

Komu potrzebna studnia bez wody, } 3 x
komu potrzebne ślepe zwierciadło. } 3 x



JASKÓŁKA UWIĘZIONA
Muz: Janusz Kepski, Słowa: Kazimierz Szemioth

Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru
nagla smutku kotwica z niewidzialnego jachtu.
Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką
jak smierć kamienna bryła, jak wyrok naw prostokąt.

Jaskółka błyskawica w kościele obumarłym
tnie - jak czarne nożyce lęk, który ją ogarnia.

Jaskółka siostra burzy, żałoba fruwająca
ponad głowami ludzi, w których się troska błąka.
Jaskółka znak podniebny, jak symbol nieuchwytna
zwabiona w chłód katedry przestroga i modlitwa.

Nie przetnie białej ciszy pod chmurą ołowianą
lotu swego nie zniży nad łąki złota plama.
Przeraża mnie ta chwila, która jej wolność skradła.
Jaskółka czarny brylant, wrzucony tu przez diabła.

Na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
na gniazda nie zaznanie, na przeklinanie piękna
na wieczne wirowanie, na bezszelestną mękę
na gniazda nie zaznanie, na przeklinanie piękna.

Na gniazda nie zaznanie, na przeklinanie - piękna.



GLOWNA   BIOGRAFIA   MUZYKA   WIADOMOŚCI   GALERIA   VIDEO   TEKSTY PIOSENEK   MOTYWACJA   MEDYTACJA   KONCERTY & IMPREZY
  STANAYOGA   RECENZJE   W PRASIE   KONTAKT
Copyright © 2017 Stan Borys All rights reserved.    Design by CyberMash